Projekt czujnika wilgotności gleby

OpenSprinkler posiada już wejście umożliwiające podłączenie czujników zewnętrznych. Zasadniczo działa to w ten sposób: Jeżeli trwa nawadnianie, sprawdza się, czy czujnik na to pozwala, po czym rozpoczyna się nawadnianie; jeśli nie, to nie. Całość jest więc grą typu „tak/nie” (cyfrową). Na rynku dostępnych jest wiele rozwiązań, jednak żadne nie wydaje mi się optymalne.

Nawiasem mówiąc, OpenSprinkler 3.0/3.2 ma wyjście 5 V DC – oznaczone „VIN” do zasilania czujnika.

Za ważne uważam następujące punkty:

– Wersja jako czujnik pojemnościowy: Ważne dla ochrony przed korozją

– Długowieczność: bezobsługowa i stabilna

– Zasilanie 24V AC lub 5V DC

Jakie jest Twoje rozwiązanie?

 

Edycja: Moje rozwiązanie jest przedstawione tutaj: Optymalnie dla wysokich łączników lub szklarni.

6 myśli o „Projekt czujnika wilgotności gleby

  1. Przetrząsać mówi:

    Cześć,
    Niestety informacje z OpenSprinkler to w zasadzie porady. Jako klient chciałbym, aby przykłady produktów zostały tutaj uwzględnione.

    Czy mogę zastosować ten czujnik:
    https://dvs-beregnung.de/kapazitiver-bodenFeuchte-sensor-inkl-temperaturmessen-Truebner-smt50-arduino?c urr=EUR&gclid=Cj0KCQjwla7nBRDxARIsADll0kBxU0v3c10ZYIKotw9t3hrwRU0cJtnXKCFd–SvQ4hUL5xGlAzj8noaAvNaEALw_wcB

    A może masz inny. Sugestia, gdzie gwarantowana jest zgodność?

  2. Williama mówi:

    Teraz zaczynam projektować swój ogród i właściwie planowałem zakup greenIQ. Cóż, tego już nie ma. Teraz muszę trochę przełożyć podlewanie ogrodu.
    OpenSprinkler jest już alternatywą dla greenIQ.
    Teraz też szukam solidnego czujnika wilgotności gleby.
    Trafiłem na model, który był niedrogi i nie zniknął po roku.
    Ewentualnie rozwiązanie dla projektu.

    https://www.reichelt.de/bodenfeuchtigkeitssensor-12-v-dc-m-173-p108537.html?PROVID=2788&gclid=EAIaIQobChMI2NfX-syq4gIVEUTTCh3D0wsGEAYYAyABEGKBfPD_BwE&&r=1

    Też jestem ciekaw jak u Was rozwinie się projekt czujnika wilgotności gleby.

    • Administrator mówi:

      Witaj Wilhelmie,
      Niestety nie jest to czujnik pojemnościowy. Twój działa na zasadzie przesyłania prądu przez ziemię pomiędzy dwoma metalowymi kołkami. Powoduje to korozję sworzni, a w glebie gromadzą się trucizny. Tak, to zadziała, szczególnie na początku. Korozja jest powolna i po 3-4 latach czujnik zgłasza tylko bzdury.
      Lepszy jest czujnik pojemnościowy.

Dodaj komentarz

Dwa adresy e-mail nigdy nie zostaną opublikowane. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Jak widać, widać także dwa komentarze.